Dlaczego nie warto kupić Redmi Watch 5 Active
Na pierwszy rzut oka Redmi Watch 5 Active wygląda jak atrakcyjny, budżetowy smartwatch. Niestety, po dłuższym użytkowaniu wychodzą na jaw problemy, które potrafią skutecznie zepsuć całe doświadczenie.
1. Ograniczona funkcjonalność – bardziej opaska niż smartwatch
Mimo nazwy „watch”, urządzenie działa raczej jak rozbudowana opaska fitness. Brakuje wsparcia dla aplikacji, odpowiedzi na wiadomości są bardzo ograniczone, a integracja z telefonem jest dość powierzchowna.
2. Brak GPS – spory minus dla aktywnych
Brak wbudowanego GPS oznacza konieczność noszenia telefonu podczas treningów. W tej półce cenowej to już coraz trudniejsze do zaakceptowania.
3. Dokładność pomiarów pozostawia wiele do życzenia
Pomiar tętna czy snu bywa nierówny i mało wiarygodny. To raczej orientacyjne dane niż coś, na czym można polegać.
4. Problemy z płynnością i stabilnością (największy minus)
Z mojego doświadczenia to właśnie tutaj zaczynają się największe problemy. Zegarek potrafił się zacinać podczas zwykłego przeglądania menu – reakcja na dotyk była opóźniona, animacje się „rwały”, a czasem ekran całkowicie przestawał odpowiadać.
Zdarzały się też samoczynne restarty. Bez wyraźnego powodu – w trakcie korzystania, a nawet gdy zegarek po prostu leżał na ręce. Po ponownym uruchomieniu wszystko wracało do normy… do czasu kolejnego zawieszenia. W praktyce oznaczało to, że nie można było w pełni polegać na urządzeniu – szczególnie irytujące było to podczas aktywności fizycznej.
Takie sytuacje sprawiają, że zamiast wygodnego gadżetu dostajemy sprzęt, który wymaga cierpliwości.
5. Jakość wykonania i ekran
Materiały są przeciętne, a ekran – choć duży – nie zachwyca jasnością ani ostrością. W pełnym słońcu bywa słabo czytelny.
6. Oprogramowanie i wsparcie
System jest prosty, ale momentami niedopracowany – co widać właśnie po problemach ze stabilnością. Nie ma też gwarancji, że aktualizacje naprawią te błędy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz