czwartek, 9 kwietnia 2026

Recenzja realme Watch 5

Recenzja realme Watch 5

realme Watch 5 to kolejna propozycja w segmencie niedrogich smartwatchy, która próbuje połączyć funkcjonalność z atrakcyjną ceną. Sprzęt jest skierowany głównie do osób aktywnych, które chcą monitorować swoje zdrowie i aktywność bez wydawania dużych pieniędzy.

Już na pierwszy rzut oka zegarek prezentuje się nowocześnie. Ma duży, czytelny wyświetlacz (najczęściej AMOLED w tej serii), który dobrze radzi sobie zarówno w pomieszczeniach, jak i na zewnątrz. Kolory są żywe, a interfejs przejrzysty, choć nie tak płynny jak w droższych modelach. Obudowa jest lekka i wygodna w codziennym noszeniu, ale wykonanie nadal zdradza budżetowy charakter – dominują tworzywa sztuczne.

Pod względem funkcji realme Watch 5 oferuje wszystko, czego można oczekiwać w tej klasie: pomiar tętna, monitorowanie snu, SpO2, liczenie kroków i różne tryby sportowe. Dane są wystarczająco dokładne do amatorskiego użytku, choć osoby bardziej zaawansowane mogą zauważyć pewne odchylenia. Plusem jest też integracja z aplikacją mobilną, która jest intuicyjna i daje dostęp do statystyk oraz ustawień.

Bateria to jeden z mocniejszych punktów – zegarek potrafi działać kilka dni na jednym ładowaniu, co w praktyce oznacza brak codziennego podłączania do ładowarki. To duża zaleta w porównaniu do bardziej zaawansowanych smartwatchy.

Nie zabrakło też podstawowych funkcji smart, takich jak powiadomienia z telefonu, sterowanie muzyką czy proste tarcze zegarka do personalizacji. Trzeba jednak pamiętać, że nie jest to pełnoprawny smartwatch z aplikacjami – bardziej rozbudowana opaska fitness w formie zegarka.

Podsumowując: realme Watch 5 to solidny wybór w swojej kategorii cenowej. Nie oferuje rewolucji, ale dostarcza dokładnie to, czego oczekuje większość użytkowników – dobrą baterię, czytelny ekran i podstawowe funkcje zdrowotne. Jeśli ktoś szuka niedrogiego i prostego zegarka do codziennego użytku, to jest to propozycja warta rozważenia.

Recenzja realme Watch 5 © 9.04.2026 by Zmieszo Wszystko o Technologii is licensed under CC BY-NC 4.0

wtorek, 3 marca 2026

Recenzja: ASUS TUF Gaming A15 FA506NC-R5165W (2021)

 Recenzja: ASUS TUF Gaming A15 FA506NC-R5165W (2021)

ASUS TUF Gaming A15 z serii FA506 to jeden z popularniejszych laptopów gamingowych ze średniej półki cenowej w 2021 roku. Model FA506NC-R5165W łączy solidną wydajność do gier w Full HD z wytrzymałą konstrukcją charakterystyczną dla serii TUF. Czy po kilku latach nadal warto się nim zainteresować?

Specyfikacja (typowa dla tej konfiguracji)

  • Procesor: AMD Ryzen 5 5600H (6 rdzeni / 12 wątków)

  • Karta graficzna: NVIDIA GeForce RTX 3050 (4 GB GDDR6)

  • Pamięć RAM: 16 GB DDR4 (z możliwością rozbudowy)

  • Dysk: SSD NVMe 512 GB

  • Ekran: 15,6" IPS, Full HD (1920×1080), 144 Hz

  • System: Windows 11

  • Waga: ok. 2,3 kg

Design i wykonanie

Seria TUF słynie z militarnej stylistyki i podwyższonej odporności. Obudowa jest stonowana, matowa, z subtelnym logo TUF na klapie. Laptop spełnia wybrane normy wytrzymałościowe (m.in. odporność na wibracje czy podwyższoną temperaturę), co czyni go solidnym sprzętem do codziennego użytkowania.

Nie jest to konstrukcja ultracienka – waży ponad 2 kg i jest dość gruba – ale w zamian oferuje dobre chłodzenie i stabilność obudowy.

Wydajność

Połączenie Ryzen 5 5600H i RTX 3050 zapewnia bardzo dobrą wydajność w rozdzielczości Full HD.

W praktyce:

  • CS2 / Valorant / Fortnite – 120–200 FPS (wysokie ustawienia)

  • GTA V / Wiedźmin 3 (bez RT) – 60–90 FPS (wysokie)

  • Cyberpunk 2077 – grywalne 40–60 FPS (średnie, bez ray tracingu)

RTX 3050 pozwala też skorzystać z technologii DLSS, co poprawia płynność w nowszych tytułach.

Do pracy laptop również sprawdza się bardzo dobrze – 6-rdzeniowy Ryzen radzi sobie z montażem wideo, programowaniem czy obróbką grafiki.

Ekran

Matryca 144 Hz to duży plus dla graczy – animacja jest wyraźnie płynniejsza niż w standardowych 60 Hz.
Kolory i kąty widzenia (IPS) są poprawne, choć pokrycie przestrzeni barw nie jest profesjonalne – do zaawansowanej pracy z kolorem może być niewystarczające.

Jasność jest przeciętna – do użytku w domu w zupełności wystarcza, ale w pełnym słońcu bywa za słaba.

Chłodzenie i kultura pracy

System chłodzenia jest wydajny, ale pod obciążeniem laptop jest głośny – to typowe dla tej klasy sprzętu. Temperatury procesora i GPU pozostają jednak w bezpiecznych zakresach.

W trybie biurowym hałas jest umiarkowany.

Klawiatura i porty

Klawiatura jest wygodna, z podświetleniem RGB (strefowym). Skok klawiszy jest wyraźny, dobrze nadaje się do pisania i grania.

Zestaw portów obejmuje:

  • USB-A

  • USB-C

  • HDMI

  • RJ-45 (LAN)

  • audio jack

Plusem jest obecność portu LAN, co docenią gracze online.

Bateria

Czas pracy na baterii to około:

  • 5–7 godzin przy pracy biurowej

  • 1–2 godziny podczas grania

To standardowy wynik dla laptopa gamingowego z 2021 roku.

Zalety

✔ Dobry stosunek ceny do wydajności
✔ Procesor Ryzen 5 5600H – nadal bardzo solidny
✔ Ekran 144 Hz
✔ Możliwość rozbudowy RAM i dysku
✔ Wytrzymała konstrukcja

Wady

✖ Głośna praca pod obciążeniem
✖ RTX 3050 z 4 GB VRAM – ograniczenie w nowszych grach
✖ Przeciętna jasność i odwzorowanie kolorów

Czy warto w 2026 roku?

Jeśli kupujesz go jako sprzęt używany w dobrej cenie – tak, nadal ma sens do:

  • e-sportu,

  • starszych gier AAA,

  • nauki, studiów technicznych,

  • codziennej pracy.

Do najnowszych gier w wysokich ustawieniach graficznych może już brakować mocy (głównie przez 4 GB VRAM).


Recenzja: ASUS TUF Gaming A15 FA506NC-R5165W (2021) © 3.03.2026 by Zmieszo Wszystko o Technologii is licensed under CC BY-NC 4.0

wtorek, 24 lutego 2026

Instalacja Windows na maszynie wirtualnej (VM) – krok po kroku

 Instalacja Windows na maszynie wirtualnej (VM)

Coraz więcej osób korzysta z maszyn wirtualnych do testowania oprogramowania, nauki administracji systemami czy uruchamiania aplikacji wymagających innego systemu operacyjnego. W tym artykule pokażę, jak zainstalować Windows na maszynie wirtualnej (VM) w prosty i bezpieczny sposób.

Dlaczego warto zainstalować Windows na VM?

Maszyna wirtualna pozwala uruchomić dodatkowy system operacyjny bez ingerowania w główny system komputera. Oto kilka zalet:

  •  Bezpieczeństwo – testujesz pliki i aplikacje w odizolowanym środowisku

  • Brak potrzeby partycjonowania dysku

  • Możliwość tworzenia snapshotów (punktów przywracania)

  • Idealne środowisko do nauki i testów

Czego potrzebujesz?

  1. Komputer z co najmniej 8 GB RAM (zalecane 16 GB)

  2. Minimum 50–60 GB wolnego miejsca na dysku

  3. Plik ISO z systemem Windows (np. Windows 10 lub 11)

  4. Oprogramowanie do wirtualizacji, np.:

    • VirtualBox (darmowy)

    • VMware Workstation Player

    • Hyper-V (wbudowany w Windows Pro)

Instalacja Windows na VM – krok po kroku (na przykładzie VirtualBox)

1. Pobierz i zainstaluj VirtualBox

Wejdź na oficjalną stronę VirtualBox i pobierz najnowszą wersję. Po instalacji uruchom program.

2. Utwórz nową maszynę wirtualną

Kliknij „Nowa”, a następnie:

  • Nadaj nazwę (np. „Windows 11 VM”)

  • Wybierz typ: Microsoft Windows

  • Wersję: Windows 10 / Windows 11 (w zależności od ISO)

3. Przydziel zasoby

Pamięć RAM:

  • Minimum: 4 GB (4096 MB)

  • Zalecane: 8 GB (jeśli komputer na to pozwala)

Dysk twardy:

  • Wybierz „Utwórz wirtualny dysk teraz”

  • Typ: VDI

  • Dynamicznie przydzielany

  • Rozmiar: minimum 128.0 GB

4. Podłącz plik ISO

Przejdź do ustawień maszyny → Nośniki
Wybierz napęd optyczny → wskaż pobrany plik ISO z Windows.

5. Uruchom instalację

Kliknij „Start”. Maszyna uruchomi się z obrazu ISO i rozpocznie się standardowy instalator Windows.

Dalej postępuj jak przy normalnej instalacji:

  • Wybierz język

  • Wprowadź klucz produktu (lub pomiń)

  • Wybierz wersję systemu

  • Zainstaluj system na utworzonym wirtualnym dysku

Po zakończeniu instalacji Windows uruchomi się w maszynie wirtualnej.

Instalacja dodatków gościa (Guest Additions)

Po pierwszym uruchomieniu warto zainstalować Guest Additions (VirtualBox) lub VMware Tools (VMware). Dzięki temu:

  • działa płynniejsze skalowanie ekranu

  • dostępny jest współdzielony schowek

  • poprawia się wydajność grafiki

  • możliwe jest współdzielenie folderów

Najczęstsze problemy

Brak możliwości uruchomienia VM

Sprawdź, czy w BIOS/UEFI włączona jest wirtualizacja (Intel VT-x / AMD-V).

Windows 11 nie chce się zainstalować

Może być wymagany TPM 2.0 – w VirtualBox i VMware można go włączyć w ustawieniach maszyny.

Jeżeli chcesz to obejść zapraszam Cię tutaj.

Słaba wydajność

Zwiększ ilość RAM lub liczbę rdzeni CPU w ustawieniach VM.

Podsumowanie

Instalacja Windows na maszynie wirtualnej to świetne rozwiązanie dla programistów, administratorów, testerów oraz osób uczących się IT. Proces jest stosunkowo prosty, a korzyści ogromne – szczególnie jeśli zależy Ci na bezpieczeństwie i elastyczności.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z wirtualizacją – VirtualBox będzie dobrym i darmowym wyborem na start.


Instalacja Windows na maszynie wirtualnej (VM) – krok po kroku © 24.02.2026 by Zmieszo Wszystko o Technologii is licensed under CC BY-NC 4.0

niedziela, 22 lutego 2026

Recenzja Logitech MX Anywhere 3S

Recenzja Logitech 

MX Anywhere 3S

Rynek akcesoriów komputerowych nie zmienia się tak dynamicznie jak smartfony czy laptopy, ale są produkty, które mimo upływu lat wciąż pozostają bezpiecznym wyborem. Jednym z nich jest Logitech MX Anywhere 3S. W 2026 roku to nadal jedna z najczęściej polecanych kompaktowych myszy do pracy. Czy słusznie?


Sprawdziłem, czy po kilku latach od premiery nadal warto ją kupić.

Pierwsze wrażenia i jakość wykonania

MX Anywhere 3S to mysz z segmentu premium — i czuć to od pierwszego kontaktu. Obudowa jest solidna, dobrze spasowana, a materiały sprawiają wrażenie trwałych. To sprzęt, który bez problemu znosi codzienne wrzucanie do plecaka czy torby.

Jej największą zaletą jest kompaktowy rozmiar. To mysz stworzona z myślą o mobilności — zajmuje mało miejsca, jest lekka i wygodna w transporcie. Jednocześnie nie sprawia wrażenia „miniaturowej zabawki”, jak tańsze modele podróżne.

Sensor 8K DPI – działa nawet na szkle

Logitech zastosował tutaj sensor o czułości do 8000 DPI, który działa praktycznie na każdej powierzchni — nawet na szkle (o grubości min. 4 mm). W praktyce oznacza to, że nie potrzebujesz podkładki.

Precyzja jest bardzo dobra — zarówno przy pracy biurowej, jak i przy bardziej dokładnych zadaniach (np. grafika 2D, montaż wideo, praca w Excelu). To nie jest mysz gamingowa, ale do codziennej pracy sprawdza się znakomicie.

Ciche kliknięcia – duży plus

Jedną z największych zmian względem starszych modeli są przełączniki Silent Click. Kliknięcia są wyraźnie cichsze, ale nadal dobrze wyczuwalne.

W praktyce:

  • mniej hałasu w biurze,
  • komfortowa praca wieczorem,
  • brak irytującego „klikania” podczas wideokonferencji.

To mała rzecz, ale szybko zaczyna się ją doceniać.

MagSpeed – najlepsza rolka w tej klasie

Metalowa rolka MagSpeed to jeden z najmocniejszych punktów tej myszy. Może działać w dwóch trybach:

  • precyzyjne, stopniowe przewijanie,
  • ultraszybkie przewijanie bez oporu.

Przy długich dokumentach, arkuszach kalkulacyjnych czy przeglądaniu kodu robi ogromną różnicę. Mechanizm jest cichy, płynny i bardzo satysfakcjonujący w użyciu.

Praca na wielu urządzeniach

MX Anywhere 3S pozwala sparować do trzech urządzeń i przełączać się między nimi jednym przyciskiem.

To świetne rozwiązanie, jeśli:

  • pracujesz na laptopie i komputerze stacjonarnym,
  • używasz jednocześnie komputera i tabletu,
  • masz komputer służbowy i prywatny.

Działa przez Bluetooth lub odbiornik Logi Bolt (w zależności od wersji zestawu).

Bateria i ładowanie

Deklarowany czas pracy to około 70 dni na jednym ładowaniu. W praktyce przy intensywnym użytkowaniu to zwykle kilka tygodni, co i tak jest bardzo dobrym wynikiem.

Ładowanie odbywa się przez USB-C. Kilka minut ładowania wystarcza na wiele godzin pracy, więc trudno tu mówić o jakimkolwiek problemie z baterią.


Komfort – czy nadaje się na cały dzień?


To największy kompromis tej konstrukcji.

MX Anywhere 3S jest mała — idealna do podróży, ale niekoniecznie najlepsza dla osób z dużą dłonią pracujących 8–10 godzin dziennie. Przy długiej pracy bardziej ergonomiczny będzie model MX Master 3S.

Jeśli masz średnią lub mniejszą dłoń i preferujesz chwyt fingertip lub claw, komfort będzie bardzo dobry.

Wady

Nie jest to produkt bez minusów:


  • wysoka cena (segment premium),
  • mały rozmiar może nie odpowiadać każdemu,
  • brak odbiornika Logi Bolt w niektórych wersjach zestawu,
  • brak dodatkowych przycisków znanych z serii MX Master.

Czy warto kupić w 2026 roku?


Tak — o ile szukasz kompaktowej, mobilnej myszy do pracy.


MX Anywhere 3S wciąż pozostaje jedną z najlepszych małych myszy biurowych na rynku. Świetny sensor, ciche kliknięcia, doskonała rolka i obsługa wielu urządzeń sprawiają, że trudno znaleźć realnie lepszą alternatywę w tym rozmiarze.


Jeśli jednak pracujesz głównie przy biurku i zależy Ci na maksymalnej ergonomii — lepszym wyborem będzie większy model z serii MX Master.

Ocena końcowa (2026)

Jakość wykonania: 9/10

Mobilność: 10/10

Komfort: 7,5/10

Funkcjonalność: 9/10

Opłacalność: 8/10


Werdykt: jedna z najlepszych kompaktowych myszy premium, która mimo upływu czasu nadal trzyma poziom.


Recenzja Logitech MX Anywhere 3S © 22.02.2026 by Zmieszo Wszystko o Technologii is licensed under CC BY-NC 4.0

poniedziałek, 16 lutego 2026

Recenzja iPhone’a 14 Pro

 Recenzja 

iPhone'a 14 Pro




iPhone 14 Pro to smartfon, który w momencie premiery wyznaczał kierunek dla całej linii Apple. Choć od jego debiutu minęło już trochę czasu, nadal pozostaje bardzo mocnym i dopracowanym urządzeniem, które bez problemu konkuruje z nowszymi modelami w wielu aspektach.

📱 Design i jakość wykonania

Apple postawiło na sprawdzony, elegancki design z płaskimi krawędziami i stalową ramką. Tył wykonany jest z matowego szkła, które dobrze maskuje odciski palców. Smartfon sprawia wrażenie bardzo solidnego i luksusowego.

Największą zmianą względem poprzednika było zastąpienie notcha funkcją Dynamic Island – interaktywnym wycięciem w ekranie, które wyświetla powiadomienia i informacje z aplikacji w sprytny, płynny sposób. To nie tylko element wizualny, ale realnie funkcjonalne rozwiązanie.

🌟 Wyświetlacz

iPhone 14 Pro został wyposażony w 6,1-calowy ekran Super Retina XDR (OLED) z technologią ProMotion (odświeżanie do 120 Hz). Obraz jest bardzo ostry, kolory naturalne, a jasność – jedna z najlepszych na rynku (świetna czytelność nawet w pełnym słońcu).

Nowością było również Always-On Display, które pozwala na podgląd godziny i powiadomień bez wybudzania telefonu.

🚀 Wydajność

Sercem urządzenia jest procesor A16 Bionic, który nadal zapewnia znakomitą wydajność. System działa płynnie, aplikacje uruchamiają się błyskawicznie, a gry mobilne nie stanowią żadnego problemu. PROCESORA A16 BIONIC NIE ZAŚWIADCZYMY W BAZOWYM IPHONIE 14 

To telefon, który bez wątpienia poradzi sobie z aktualizacjami iOS przez wiele kolejnych lat.

📸 Aparaty

Zestaw aparatów to jeden z najmocniejszych punktów iPhone’a 14 Pro:

  • 48 MP (główny)
  • 12 MP (ultraszerokokątny)
  • 12 MP (teleobiektyw z 3x zoomem)

Zdjęcia są szczegółowe, z naturalnym odwzorowaniem kolorów i świetnym HDR. Nowa matryca 48 MP pozwala na robienie bardziej szczegółowych zdjęć, zwłaszcza w dobrym świetle.

Tryb nocny działa bardzo dobrze, a wideo – jak to w iPhone’ach – stoi na absolutnie topowym poziomie (świetna stabilizacja, tryb kinowy, tryb akcji).

🔋 Bateria

Czas pracy na baterii jest bardzo dobry – spokojnie wystarcza na cały dzień intensywnego użytkowania. Obsługuje szybkie ładowanie, MagSafe oraz ładowanie bezprzewodowe.

➕ Zalety


✔️ Topowa wydajność

✔️ Świetny ekran 120 Hz

✔️ Bardzo dobry aparat (zwłaszcza wideo)

✔️ Dynamic Island

✔️ Długie wsparcie aktualizacji

➖ Wady

❌ Wysoka cena (zwłaszcza w dniu premiery)

❌ Dość ciężki

❌ Brak dużych zmian wizualnych względem 13 Pro

Recenzja iPhone'a 14 Pro © 2026 by Zmieszo Wszystko o Technologii jest na licencji CC BY-NC 4.0